Witam. Nie wiem czy kiedykolwiek wrócę do pisania historii zamieszczonej na tym blogu. Pojawiłam się, dlatego aby poinformować was o tym, że dalej tworze lecz oddaje się zupełnie nowemu opowiadaniu pisanemu pod wpływem chwili i emocji, nie przykładam zbytniej uwagi do treści, po prostu piszę to co widzę oczami wyobraźni. Zapraszam na
http://dreams-are-my-strength.blog.onet.pl/
Pozdrawiam.